Na pierwszy ogień poszedł kwadracikowy piesek dla Karolka.Wbrew pozorom haft był dosyć pracochłonny.Mam nadzieję że poczta wywiązała się i kwadracik dotarł w terminie.Zawsze myślałam że dalmatyńczyki są biało czarne ,a w tym schemacie było sporo szarości.Muszę dokładnie obejrzeć takiego pieska w naturze,tylko że nie widzę w okolicach takiej psiej rasy .
Moje kolejne włoskie kwiatki czyli FOI -Polski Needlepoint.Lipcowy romb:

uwaga: te pinezki bez pozwolenia wcisnęły się w kadr zdjęciowy
sierpniowa gwiazdka:
i całość:
W między czasie wyszywam zająca na poduszkę Można przy nim usnąć, dziesiątki krzyżyków tego samego koloru.Opornie mi to idzie i obawiam się że jak wreszcie skończę,to dziecko wyrośnie z takich poduszek
Ale jak się obiecało ,to trzeba się wywiązać.
Pozdrawiam !
9 komentarze:
śliczne hafty!
Śliczny dalmatyńczyk, Needlepoint super a królik też by mnie pewnie znudził, nie lubię zbyt dużych powierzchni w jednym kolorze, życzę cierpliwości ;)
Pozdrawiam Ania
Bardzo sympatyczna ta psinka. Sama dałabym rękę sobie odciąć za to, że dalmatyńczyki są czarno białe, bez domieszki szarości ;)
Ależ uśmiechnięty jest ten psiaczek.
Chyba jesienią też spróbuję wyszyć coś "kołderkowego" tylko najpierw muszę się wczytać w regulamin.
Pozdrawiam
Świetne hafty :) Pozdrawiam :)
No dzieje się, dzieje. Nie obijasz się, a wręcz uwijasz jak w ukropie. Oj, nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie będę mogła chwycić igiełkę i pohaftować sobie coś, co sama wybiorę :)
Pozdrówko :)
Prześliczny dalmatyńczyk!!!
Prześlicznie prezentują się pozostałe hafty:) A zając jest super już Ci niedużo zostało:) Trzymam za Ciebie kciuki co do zająca:)cay
piesek slodki :)
a pozostale hafty niesamowite, bardzo mi sie podobaja :)
pozdrawiam
http://haftowanehobby.blogspot.com/
Needlepoint wygląda rewelacyjne :)
A co zająca to szczerze współczuję... Mnie już na sam widok tylu połaci jednego koloru odechciewa się haftować ;)
Ale trzymam kciuki i czekam na gotową poduchę ;)
Pozdrawiam!
Prześlij komentarz