środa, 23 listopada 2011

CD SAL -owych robótek

W moim robótkowym warsztacie królują w dalszym ciągu salowe projekty.Staram sie jakoś to wszystko opanować i wyrobic się z terminami zakończenia.
Serwetka frywolitkowa -wspólne supłanie u Renulka ,dojechałam do 7 rzędu i przez moment miałam ochotę na tym skończy ale jednak będę robic dalej .Ciekawa jestem dokąd starczy mi cierpliwości.W tej zabawie nie musimy się spieszyć .
SAL Księżniczkowy -skończyłam drugi kwadracik z Kopciuszkiem przyszłą Księżniczką.Znowu okropne zdjęcie ale poddaję się ,musicie uwierzyć na słowo KANWA JEST BIAŁA!to ja tak robię zdjęcia.


SAL świąteczny -Lili Soleil odsłona 2 -do wyszycia został tylko domek, do świąt napewno zdążę
Trochę żałuję że nie wyszywam białą muliną tylko cieniowaną.Biała na tak ciemnej kanwie wyglądałaby chyba lepiej.Jedno wiem napewno że ciemna kanwa to zbyt duże wyzwanie dla moich oczu.Szkoda, kiedyś marzyło mi się żeby wyszyć "Dziewczynę z perłą" /czarna kanwa/


Dziękuję wszystkim za odwiedziny i kometarze,pozdrawiam.




9 komentarze:

Anulek75 pisze...

Przecudna serwetka, szkoda że nie mam cierpliwości żeby nauczyć się frywolitek. Hafty też cieszą oczy :)
Pozdrawiam :)

woalka pisze...

Nie rezygnuj z dalszego supłania serwetki, proszę... :)
Podobnie jak Ty - odpuściłam sobie pikotki w 7 rzędzie, za to robię je teraz w 8. Mam nadzieję, że dziś-jutro skończę ten 8 rządek i tym razem będę miała czyste konto przed poniedziałkiem.
Podziwiam Twoje staranne wykonanie.
I mam nadzieję na kolejne odcinki tego serialu na Twoim blogu :)
Do zobaczenia!

Ela pisze...

wszystko śliczne!!!
serwetkę masz już piękną:), chętnie będę ogladać jej kolejne odsłony

ameise80 pisze...

Piękna ta serwetka, frywolitkowe rzeczy mają niesamowity urok.

Lorena24 pisze...

Serwetka jest już bardzo piękna:)
Kopciuszek- księżniczka haft prześliczny:)
A co do cieniowanej muliny - mi się
w tej wersji bardzo podoba:)

Pozdrawiam

ameise80 pisze...

Elżusiu, szyszki naklejałam na stożek zrobiony z kartonu, klejem na gorąco... Pozdrawiam

mięta pisze...

Śliczna ta frywolitkowa serweta! Hafty bardzo ładne :-)

sahara pisze...

Elżusiu, śliczne SAL-ea serwetka frywolitkowa to już mistrzostwo! Nie wiem jak tojest ale nie potrafię nauczyć sie frywolitek i z tym większym podziwem patrzę na każdą robótkę z czułenkiem w roli głównej. Serdecznie pozdrawiam

Dendrobium pisze...

Prześliczna serweta! Dla mnie frywolitki to coś niewykonalnego.
Pozostałe robótki też bardzo ładne
Pozdrawiam

Archiwum bloga